niedziela, 11 września 2016

ZANIM PRZYJDZIE KONIEC ŚWIATA- co powinieneś wiedzieć

  
,,O tym dniu i godzinie nikt nie wie. Ani aniołowie w Niebie, ani Syn- tylko Ojciec. Baczcie więc i czuwajcie. Nie wiecie bowiem kiedy ten czas nastanie. (...) Czuwajcie więc, bo nie wiecie kiedy Pan Domu przyjdzie: czy wieczorem, czy o północy, czy gdy kur zapieje, czy rankiem. Aby gdy przyjdzie nie zastał was śpiącymi. To, co wam mówię, mówię wszystkim: czuwajcie''
Ewangelia Marka 13, 32-33.15-37


 Wielu wiernych Bogu Chrześcijan mówi dziś o tym, że czas Apokalipsy jest bardzo bliski. Często słyszę o wypełniających się Biblijnych proroctwach, odnoszących się do czasów, gdy koniec jest bliski. Osoby, które powierzyły Bogu całe swoje życie, wyczekują tego momentu z utęsknieniem i nadzieją. Wielu pragnie, by nasz Pan, Jezus Chrystus powrócił w chwale i zabrał nas do Siebie. Wiem jednak, że są ludzie, którzy czują lęk na myśl o tym, że życie na Ziemi mogłoby się niedługo skończyć. Na pewno dziwi ich, jak to jest możliwe, by wyczekiwać z utęsknieniem czasów końca. Jak można tego chcieć...? Jako jedna z tych osób, które też tego pragną, gotowa jestem złożyć wyjaśnienia. Zacznijmy od początku...

,,Bóg tak umiłował świat, że Syna Swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne''
Jana 3,16

Bóg stworzył świat. Spojrzał na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. Bóg był blisko ludzi, tak, że słyszeli oni szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie. Bóg uprzedził ich, że zapłatą za grzech jest śmierć. Śmierć, znaczy to oddzielenie od Boga. Oznacza również trafienie do jeziora ognistego, czyli do miejsca nie przeznaczonego przez Boga dla ludzi, tylko dla diabła i upadłych aniołów- do piekła. Ludzie zgrzeszyli. I tak na ziemi nastał czas ciężkiej pracy, grzechu, chorób, głodu i wojen.

Jednak Bóg obdarzył ludzi szczególną miłością. Nie chciał, byśmy tak źle skończyli. Czy było coś, cokolwiek, co mógł zrobić Ten, który tak nas kochał? Jako grzesznicy (wszyscy kiedyś zgrzeszyliśmy, rodzimy się z grzeszną naturą, mówię tu choćby o pysze, obżarstwie, o kłamstwie) nie możemy być blisko Boga. Ale Bóg zrobił coś niesamowitego. Przyjął ludzką postać, Słowo ciałem się stało, Jezus Chrystus, który urodził się bez grzechu i nigdy nie zgrzeszył, przyszedł na ziemię. Sam przyjął na siebie nasze winy, nasze grzechy, i umarł na krzyżu. Sam zapłacił karę, która należała się nam. Bóg wydał wyrok, ale sam za niego zapłacił- umarł, żebyśmy my mogli zostać oczyszczeni z win i zmartwychwstał, pokonał śmierć! Dzięki temu otworzył przed nami drzwi Nieba i uratował nas od wiecznej śmierci, na którą sami sobie zasłużyliśmy. Dzięki temu mimo swojej grzesznej przeszłości możemy trafić do Nieba zupełnie tak, jakbyśmy nigdy nie zgrzeszyli. Możemy być tego pewni już teraz, za życia. Nie musimy bać się śmierci. Ani czyśćca (Biblia nie wspomina o czyśćcu w ani jednym miejscu- to ludzie to wymyślili).
  
,,Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy będzie potępiony''
Marka 16,16

Najważniejsze: możemy tę ofiarę Jezusa przyjąć albo odrzucić. Ta kwestia zależy już od nas. Niektórzy mówią, że tak kochający Bóg nie może ich posłać do piekła.  Bóg jednak zrobił już wszystko, co mógł, oddał nawet własnego Syna na śmierć, za nas. Od nas zależy, czy uwierzymy w to, czy powiemy „oj tam, jeszcze mam czas na takie rzeczy”, albo „nie interesuje mnie to, czy Bóg istniał”, czy „zostałam ochrzczona jak byłam mała, jestem dobrym człowiekiem”. 


Zbawienie nie jest waszą zasługą, ale darem od Boga, który przyjęliście wierząc w Jego łaskę. Bóg zbawił was przecież nie ze względu na wasze dobre uczynki, nie macie się więc czym szczycić!
Efezjan 2,8-9 (tł. Słowo Życia)


 Boję się o ludzi, kiedy słyszę „jestem dobrym człowiekiem”. Czy wiecie co Pismo święte mówi o tym, kto będzie na sądzie ostatecznym i jak ludzie będą dzieleni na dwie grupy? Jezus Chrystus będzie sądził ludzi. Ci, którzy wyznali, że Jezus Chrystus jest Panem i uwierzyli w swoim sercu, że zmarł i zmartwychwstał za ich grzechy i odwrócili się od swoich grzechów, będą zbawieni. Reszta- zostaną potępieni. To będzie jedyne kryterium.

 Dlatego właśnie wierzmy w ofiarę Jezusa na krzyżu, módlmy się codziennie utrzymując z Bogiem relację przyjaźni, znajdźmy Kościoły, gdzie będziemy mogli poznać Chrześcijan podobnie wierzących, jak i my. Wtedy będziemy oczekiwać powrotu Pana z utęsknieniem i nadzieją, a nie z lękiem. Będziemy mogli być pewni, że powrót Pana będzie oznaczał dla nas trafienie do lepszego miejsca, a nie makabryczny koniec, którego musimy się bać. 

Jeżeli moje słowa Cię poruszyły, proszę napisz do mnie: 
aleksandrakunkowska@gmail.com 

facebook: Ola Kunkowska

2 komentarze:

  1. Po prostu "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie." - (Jana 11,24-25) I to jest cudowne, że nie trzeba zasługiwać lub starać się osiągnąć Niebo swoimi uczynkami -nie da się! Bo sposób jest znacznie prostszy! Dzięki Ci za to Jezu! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację :-). Bóg jest niesamowity.

      Usuń

Strona na facebooku

Photobucket

O mnie

Moje zdjęcie
Z wyznania jestem protestantką ewangelikalną, jednak wolę myśleć i mówić o sobie po prostu ,,Chrześcijanka''. 4 lata temu zakochałam się w Jezusie i na skutek tej miłości, sama nie zauważyłam w którym momencie, zaczęłam się zmieniać. Aktualnie nie mam nic wspólnego z osobą, którą wcześniej byłam. Pod wpływem miłości do Boga, w którego wierzę, chcę opowiadać o tym spotkaniu z Bogiem 4 lata temu i zachęcać do tego samego innych. Nie zależy mi na promowaniu ,,wiary protestanckiej''- mam na celu zachęcać do osobistej więzi z Jezusem i do czytania Biblii.